Domowe sposoby na haluksy

Domowe sposoby na haluksy
3.7 (74%) głosów

Haluksy, czyli paluch koślawy, to deformacja stawów stóp. Choroba częściej dotyka kobiety, przede wszystkim dlatego, że noszą ciasne buty na obcasie, które mają bardzo wąskie czubki. Jak pozbyć się haluksów? Deformacji nie da się usunąć w inny sposób, niż za pomocą zabiegu chirurgicznego. Domowe sposoby na haluksy są stosowane jako leczenie wspomagające lub gdy haluksy są jeszcze w początkowym stadium rozwoju.

Domowe sposoby na haluksy

1. Olej oliwkowy

Ogrzej olej oliwkowy i wykorzystaj go w masażu haluksa, palców i dolnej części stopy. Masaż wykonuj przez 15 minut, 2 razy dziennie. Masaż wspomaga krążenie i zwiększa przepływ krwi do stopy i palców, a także wspomaga przepływ mazi stawowej wokół kości.

2. Okład z lodu

Okład z lodu to domowy sposób na haluksy, który zmniejszy ból, zapalenie stawu i obrzęk. Lód lub kompres owiń w ręcznik i połóż na guza. Trzymaj okład przez 10 minut. Zabieg powtarzaj kilka razy w ciągu dnia.

3. Czerwona papryka

Czerwona papryka zawiera kapsaicyny, które wpływają na receptory bólu. Przekrój paprykę na pół i wybierz z niej miąższ, a następnie nałóż go bezpośrednio na guza. Na wierzchu rozmaż trochę wazeliny. Całość zwiąż gazą lub bandażem. Zabieg powtarzaj dwa razy dziennie. Dla pewności najpierw nałóż miąższ na mały obszar skóry, aby upewnić się, że nie wywołuje podrażnienia na skórze. Myj dłonie po każdym kontakcie z papryką.

4. Olej rycynowy

Cienką, bawełnianą szmatkę zanurz w oleju i owiń ją wokół guza. Ciepły kompres owiń w ręcznik i przyłóż do haluksa. Ciepło stymuluje przepływ krwi i łagodzi ból. Zabieg powtarzaj trzy razy dziennie, aż ból zniknie.

5. Sól Epsom

Sól Epsom zawiera siarczan magnezu, która minimalizuje stan zapalny i ból. Do miski wlej ciepłą wodą i wsyp do niej pół szklanki soli. Mocz w niej stopę przez 20 minut. Zabieg powtarzaj regularnie, minimum dwa razy dziennie. Sól odwapni guza i zmniejszy jego rozmiar.

6. Wkładki

Do domowych sposobów na haluksy możemy zaliczyć również wkładki, które wkłada się do butów albo zakłada na noc. Mają za zadanie ułatwić chodzenie i zmniejszyć dolegliwości.

  • Klin – izoluje palce, czyli zmniejsza ucisk i tarcie między palcami, co przekłada się na zmniejszenie bólu.
  • Orteza – ustawia kość stopy w prawidłowy sposób. Zmniejsza nacisk na guz, co zmniejsza ból.
  • Poduszeczka – umieszcza się ją pod palcami (przedstopie). Ma za zadanie ułatwić chodzenie w butach na wysokim obcasie.
  • Peloty – są aparatami korekcyjnymi na haluksy, które zakłada się na noc.

7. Leki przeciwbólowe

Leki przeciwbólowe, jako domowy sposób na haluksy, to dobry sposób na pozbycie się bólu. Ibuprofen i paracetamol uśmierzą ból, ale musisz pamiętać, aby przed użyciem leku przeczytać ulotkę dołączoną do opakowania. Zwróć uwagę przede wszystkim na dawkowanie i interakcje z lekami. Pamiętaj też, że nadmierne stosowanie leków przeciwbólowych może doprowadzić do uzależnienia.

12 replies on “Domowe sposoby na haluksy”

  1. Kinia napisał(a):

    Lód jest najlepszy na haluksy. Sprawdzałam już te wszystkie papryki i inne pomysły, ale zdecydowanie na haluksy najlepiej działają okłady z lodu. Ważne żeby delikatnie masować okrężnymi ruchami i ból mija nie tylko w czasie, gdy trwa masaż, ale też potem nie wraca z tak dużą siłą, jak przed przeprowadzeniem tego „zabiegu”.

  2. Modeling napisał(a):

    A ja z racji zawodu muszę często chodzić na szpilkach i starsze dziewczyny mają już sprawdzone sposoby na haluksy. Najważniejsze to zapobieganie, a można to robić – choćby umieszczając miękką poduszeczkę przy palcach szpilki, a jeśli jest to zakryty but to wkładamy tam chusteczki i jest znacznie łatwiej i zdrowiej. Polecam 🙂

  3. Teresiątko napisał(a):

    Najlepszym domowym sposobem na leczenie haluksa, jest założenie na noc szyny korekcyjnej Marcin i pójscie spać 😉 To moja stara, sprawdzona metoda!

  4. Danusia napisał(a):

    Witam 🙂
    Ja od niedawna używam szyny korekcyjnej na noc Marcin I, zauwazyłam lekką poprawe, jak chodzi o to ze wada się nie powieksza, czy mogę jeszcze jakoś się wspomóc? co jeszcze mogę zrobić?

  5. Danusia K. napisał(a):

    Witam 🙂
    Ja od niedawna używam szyny korekcyjnej na noc Marcin I, zauwazyłam lekką poprawe, jak chodzi o to ze wada się nie powieksza, czy mogę jeszcze jakoś się wspomóc? co jeszcze mogę zrobić?

  6. Danusia K. napisał(a):

    Chciałam tyljko napisać że używam Marcina I już drugi miesiąc i dla mnie rewelacja!

  7. Wera napisał(a):

    Danusia, a ćwiczysz stopy? To daje dużo, są ćwiczenia do podglądnięcia w internecie, nie wiem czy potrafisz znaleźć sobie sama, ale chyba na You tube widziałam. A do tych szyn Marcin też teraz jest dołączona gratis taka gumka do ćwiczeń. No i odpowiednie obuwie- to podstawa.

  8. Paula napisał(a):

    Hop hop, jest tu kto?? Kochani, idzie wiosna, a ja zauważyłam ze moja stopa zaczyna wyglądać inaczej. Tzn ten duży palec mi się przechyla tak jakby na sąsiedni, no i ta kość tak brzydko wystaje. Jestem przerażona, co robić, przecież mam dopiero 25 lat!!!

  9. Wera napisał(a):

    Paula cześć 🙂
    Widzę że nikt Ci nie odpisał, więc może ja? Jak stopa? Wiesz, nie łatwo jest ocenić przez internet, ale mi to wygląda na haluks. Byłaś z tym u ortopedy? Ewentualnie mozesz przejść się do jakiegoś sklepu rehabilitacyjno medycznego, pokazać w czym problem, może coś Ci doradzą. Ja osobiście bym na Twoim miejscu kupiła już teraz jakiś klin do obuwia, lub szynę korekcyjną. Nie są to duże pieniądze, a już działasz. Koszt takiego Marcina to jakieś 30zł, to chyba nie jest dużo, tyle co jedno wyjście do kina z popcornem 😉
    Mam nadzieję że troszkę pomogłam. Trzymaj się i daj znać co postanowiłaś 🙂

  10. Janka napisał(a):

    Zdecydowanie odpowiednie obuwie, do tego ćwiczenia i dobry aparat . Buciki noszę tylko odpowiednio wyprfilowane ( najlepiej poradzić się w sklepie ortopedycznym ), ćwiczenia można znaleźć w internecie, a także można ćwiczyć palce dzięki dołączonemu ekspanderowi – do szyny korekcyjnej Marcin, którą to własnie używam. Tylko to i nic innego. Na pewno nie zmienię za nic 🙂

  11. Justynka napisał(a):

    a ja ćwiczę stopy, codziennie wieczorem. Udało mi się kupic szynę na noc Marcin z takim gumowym ekspanderem w gratisie. Własnie do ćwiczeń. Najpierw ćwiczę nóżki, potem zakładam na noc szynę i idę spac. Fajnie bo te akurat szyny mają regulację naciągnięcia, a co za tym idzie reguluję sobie siłę odciągania palucha. Można ćwiczyć też tak jak to kiedyś się ćwiczyło na korektywie, rulowanie palcami ołówka, jakiejś szmatki. To bardzo pomaga.

  12. Emilia napisał(a):

    A słyszeliście drogie Panie o pocieraniu haluksa o haluks?

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

+ 81 = 90